Kiedy intelekt pozbywa się zahamowań

Martyniuk jak Mickiewicz? Jak to możliwe?

Zero zahamowań” (https://www.taniaksiazka.pl/zero-zahamowan-michal-rusinek-p-1441320.html) Michała Rusinka to lektura dająca czytelnikowi dużą przyjemność, gdyż jest swoistym intelektualnym eksperymentem. Aby go przeprowadzić, należało pozbyć się zahamowań właśnie. A te mogą się pojawić na myśl o egzotycznym połączeniu erudycyjnych zdolności z materiałem literackim – wyrażając się eufemistycznie – nie najwyższych lotów. Takimi są teksty utworów discopolowych, heavymetalowych, czy rapowych. Rusinek pochyla się nad nimi niczym nad dziełami Mickiewicza, Miłosza, czy Szymborskiej (!) i dokonuje poważnej naukowej analizy językowej, zdobywa się na interpretacje dzieła, a nawet próbuje odgadnąć, co autor miał na myśli.

Wydaje się to nieprawdopodobnie? Czy to chciał osiągnąć Michał Rusinek?

Nie chodzi tu o nobilitację utworów, przy których bawimy się na weselach, koncertach rockowych, lub które sączą się codziennie z odbiorników radiowych. Pojęcia z jego książki takie jak: analogia, apologia, alegoria, konstatacja, asonans, dysonans, często bardzo mocno kontrastują z warstwą językową badanego materiału: “przez te oczy zielone”, “że porwę ją i w sercu schowam na dnie”. Daje to efekt komiczny, ale Michał Rusinek nie naigrawa się z przytoczonych przykładów wprost, raczej stosuje inteligentną ironię. Oczytany odbiorca dzieła świetnie się bawi, przerzucając kolejne kartki, a mniej wyrobiony ma świetną okazję nadrobić zaległości z dziedziny językoznawstwa. I jest to raczej przyjemna lekcja, bo “Zero zahamowań” to nie dzieło akademickie, choć napisane przez naukowca. Erudycja zespolona jest z lekkością pióra, co akurat tu jest wręcz konieczne. Nie jest to też książka bardzo długa, bo liczy 192 strony, składa się z kilku części z rysunkami niejako zapowiadającymi treść danego rozdziału. Równie zachęcające są tytuły np. “Szatan zaciera szpony zła, czyli o czym charczą heavymetalowcy”.

Po co ta książka?

Rusinek nie napisał jej po to, by nabijać się z twórców muzyki popularnej, często nie najwyższych lotów, choć pozorna powaga przy analizie tekstów piosenek rodzi mimowolną (?) ironię. Jak sam mówi, jako przypadkowa ofiara tych utworów chciał zrozumieć, o co w nich tak naprawdę chodzi. Zrobił to, bo wszyscy jesteśmy na nie skazani – słychać je wszędzie: w samochodach, samolotach, barach, wesołych miasteczkach, festynach, plażach. Dobiegają z telewizorów i odbiorników radiowych. Niektórym się podoba, innym nie, ale wszyscy jesteśmy na nie skazani. Autor poprzez tę książkę chciał się z nimi zmierzyć. Nie każdego intelektualistę byłoby na to stać, ale Rusinka cechuje brak zahamowań.

Zero zahamowań” to oryginalne ujęcie tematu i świetna rozrywka. Czytelnicy z ambicjami bawią się przy tym dziele równie dobrze, jak uczestnicy zabawy w strażnicy. Ten kulturalny, wykształcony i dobrze wychowany człowiek – Michał Rusinek – zaprasza na intelektualną przygodę. Pani Szymborska byłaby ze swojego sekretarza dumna.

Muzyka - zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Co jest wartościowego w książce pt. ”Życie między wcieleniami” Michaela Newtona?

Lekarz Michael Newton jest znany na całym świecie ze swoich technik regresji duchowej, które pozwalają hipnotycznym podmiotom na powrót do ich doświadczeń z poprzednich wcieleń. Jego dwa bestsellery, “Wędrówka dusz” i “Przeznaczenie dusz” doprowadziły tysiące czytelników do odkrycia ich doświadczeń przedurodzeniowych i pośmiertnych, ich duchowych towarzyszy i przewodników oraz celów, które muszą osiągnąć w obecnym życiu. Podobne miejsca na rynku czytelniczym zajmuje nowa książka pt. ”Życie między wcieleniami”.

Co możemy znaleźć w tej publikacji?

W swojej nowej książce dr Newton szczegółowo opisuje metody, które opracował i czas trwania kursów regresji Life Between Lives (LBL). Ta książka jest również wyjątkowa, ponieważ jest niezawodną recepturą dr Michaela Newtona, który ma ponad 75 lat i nie uczęszcza na żadne zajęcia terapeutyczne i całkowicie poświęcił się szkoleniu nowych pokoleń hipnoterapeutów, przekazując swoje doświadczenie i umiejętności. I chociaż wielu ludzi ma trudności z zaufaniem wynikom jego badań, otwarte dzielenie się przez dr Newtona swoimi umiejętnościami w tej książce oraz w specjalistycznych cyklach szkoleniowych jest najlepszym dowodem autentyczności.

Dlaczego warto zapoznać się z tą książką?

W nowej książce dr Newton odnosi się do wartości wizji konkretnej osoby wykonującej sesję regresji LBL. Wiele osób, które poszukują swojej tożsamości i duchowych doświadczeń, napotyka różne przeszkody wynikające z własnych opinii i uprzedzeń. Niektórzy ludzie o chrześcijańskich korzeniach mówią, że kłóci się to z ich religią. Dr Newton tłumaczy te obawy i stwierdza, że kiedy pacjenci osiągną stan nadświadomości, niezależnie od ich wcześniejszych światopoglądów, zachowają te same wspomnienia duszy ze swojego życia między inkarnacjami. Co ważne, nie ma różnicy między informacjami o sesjach LBL podawanymi przez osoby, które wcześniej czytały jego książki, a te, które wcześniej nie miały styczności z tą niszą. Książka pt. ”Życie między wcieleniami” zawiera nowe, sprawdzone i niepublikowane przykłady regresji LBL. Newton wyjaśnia również, dlaczego nazywa terapię LBL ”duchową regresją”. Osiągnięcie dobrych efektów terapeutycznych z wykorzystaniem tej książki wymaga:

  • dużej koncentracji,
  • otwartości na indywidualne potrzeby i problemy,
  • prawdziwie elastycznej przestrzeni czasowej.

Innym ważnym tematem nowej książki są wymagania stawiane terapeutom praktykującym regresję.

zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Książka o piosenkach

Jeżeli spojrzymy na książki, jakie w ostatnich czasach ukazują się na rynku literackim, to trzeba przyznać, że jest ich naprawdę dużo. Wiele wyjątkowych pozycji, a każda z nich tak naprawdę różni się od siebie. Trzeba przyznać, że nie ma w tym nic złego, ponieważ dzięki temu można znaleźć dobrą książkę dla siebie. Chyba nie ma nikogo, kto by narzekał, że nie ma co czytać. Można jedynie narzekać na to, że człowiek nie ma tyle czasu na to, aby przeczytać wszystkie książki. Na pewno znajdziemy czas na to, aby przeczytać “Zero zahamowań” Michała Rusinka.

Spojrzenie na literaturę

Michał Rusinek to wyjątkowa postać, która zasługuje na to, aby poświęcić mu chwilę uwagi. Widać, że będąc sekretarzem Wisławy Szymborskiej przez bardzo długi czas, wiele się od niej nauczył. Chociaż sam w sobie również ma niezwykły talent, dzięki czemu jego książki cieszą się tak wielką popularnością. Rusinek został sekretarzem Szymborskiej dzięki Teresie Wallas. Ta była promotorką pracy magisterskiej Rusinka i poleciła go Szymborskiej. Pełnił tą funkcję aż do momentu polskiej noblistki. Oprócz tego Rusinek sam dużo pisze – dla dorosłych oraz dla dzieci. Książki dla niego młodszych czytelników tworzy razem ze swoją siostrą Joanną Rusinek, która jest niezwykle uzdolnioną polską ilustratorką. Tym razem ten polski literaturoznawca, tłumacz, pisarz, doktor habilitowany nauk humanistycznych pokazuje nam swoje nieco inne, ale bardzo niezwykłe spojrzenie na polską literaturę przez pryzmat piosenek.

Disco polo pod lupą

Tania Książka – Zero zahamowań to niezwykła pozycja, która każe nam sobie wyobrazić pewną sytuację. Co by się stało, gdyby z polskich szkół zostały usunięte wszystkie lektury, jakie do tej pory znamy, a w ich miejsce pojawiły się piosenki disco polo, śpiewane przez najważniejszych wykonawców oraz przez tych piosenkarzy, którzy nie cieszą się tak wielką popularnością, jak Zenek Martyniuk, czy też Ich Troje. Czy ktoś byłby w stanie wyobrazić sobie taką sytuację? Może dla jednych osób jest to jawne świętokradztwo, ale warto chwilę snuć refleksję na ten temat. Michał Rusinek doskonale w tym pomaga, ukazując swoje spojrzenie na wszystkie, bardzo znane nam piosenki, jakie już od wielu lat pojawiają się na polskiej scenie muzycznej. To, co można napisać o tej książce, to fakt, że nie ma ona żadnych zahamowań. Można tutaj naprawdę zadumać się nad pewnymi tematami, a czasem można wybuchnąć gromkim śmiechem, nie spodziewając się tak wyjątkowo trafnej puenty od autora.

obraz utworzony przez freepik - pl.freepik.com